Adam Małysz, Stefan Horngacher

i

Autor: East News Stefan Horngacher i Adam Małysz

Adam Małysz: Stefan Horngacher otrzymał propozycję kontraktu

2018-02-23 8:32

Dla polskich skoczków Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pjongczang 2018 to już przeszłość. Przed naszymi zawodnikami kolejne wyzwania. Wrócą do rywalizacji w Pucharze Świata, gdzie Kamil Stoch ma duże szanse na zdobycie kryształowej kuli za triumf w klasyfikacji generalnej. Za kulisami toczy się jednak inna ważna walka. O pozostanie Stefana Honrgachera na stanowisku trenera Polaków.

W środowe popołudnie polscy skoczkowie wrócili do kraju, gdzie na warszawskim Okęciu przywitali ich kibice. Dla zawodników było to zakończenie pięknego okresu jakim są igrzyska olimpijskie. Teraz czas na kolejne zadania. Pod okiem Stefana Horngachera zawodnicy będą przygotowywać się do kolejnych konkursów, ale już w Pucharze Świata.

Po przylocie najwięcej pytań dotyczyły przyszłości Austriaka. Kontrakt Horngachera wygasa z końcem tego sezonu i nie jest tajemnicą, że wiele innych reprezentacji chciałoby zatrudnić austriackiego trenera. Taki plan mają i rodacy szkoleniowca oraz Niemiecki Związek Narciarski. Ale i polska federacja robi wszystko, aby Horngacher pozostał przy kadrze biało-czerwonych.

Sam trener niechętnie wypowiada się na ten temat i na lotnisku powiedział, że nic nie jest jeszcze przesądzone. W nieco innym tonie wypowiedział się za to Adam Małszy. - Kontrakt Stefana obowiązuje do końca sezonu. Prezes zaproponował nową, czteroletnią umowę. Wszystko jest na dobrej drodze. Wszystko rozstrzygnie się w Planicy - zadeklarował dyrektor kadry skoczków. Wiele wskazuje więc na to, że ostateczne decyzje poznamy dopiero po zakończeniu obecnego sezonu.

Zobacz również: Stefan Horngacher o swojej przyszłości: Na razie nic nie jest pewne

Najnowsze